Apr 26, 2016

Prawidłowe warunki wynagradzania kierowców


Zarówno prawo krajowe jak i międzynarodowe wyraźnie stanowi o zakazie określania warunków wynagradzania kierowców wykonujących przewozy uzależnionych od liczby przejechanych kilometrów lub też od ilości przewożonego ładunku jeżeli ich stosowanie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu na drogach lub zachęcać do naruszania przepisów. Taki zapis znajdziemy w art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 r. (Dz.U. Nr 92, poz. 879; tj. z dnia 30 sierpnia 2012 r. (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155) oraz w Rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (art. 10).


Zgodnie bowiem z brzmieniem tychże uregulowań przedsiębiorstwo transportowe nie może wypłacać kierowcom zarówno zatrudnionym jak i niezatrudnionym lecz pozostającym w jego dyspozycji, żadnych składników wynagrodzenia (nawet w formie premii czy dodatku do wynagrodzenia), uzależnionych od przebytej odległości lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszenia przepisów prawa.

Artykuł 26 ustawy o czasie pracy kierowców oraz uregulowanie zawarte w art. 10 Rozporządzenia WE Nr 561/2006 są w swojej treści zbliżone do siebie. Z połączenia obu tych przepisów należałoby wyczytać, że kierowcy nie mogą być wynagradzani w systemach promujących przewieziony fracht lub przejechaną ilość kilometrów, co oznacza, że wyłączony jest w stosunku do nich akordowy system wynagradzania (por. M. B Rycak, Ustawa o czasie, s. 156). Dodatkowo natomiast, gdyby byli wynagradzani stawką godzinową lub miesięczną, to z powyższych przepisów wynika zakaz wprowadzania systemów premiowych, czy też dodatków, których przyznanie byłoby uzależnione od czynników w postaci ilości przejechanych kilometrów czy ilości przewożonego ładunku.

Wyjaśnienia wymaga jednak okoliczność, że zarówno regulacja krajowa jak i międzynarodowa w tym zakresie stanowi, że taki system wynagradzania jest zakazany jeżeli mógłby zagrozić bezpieczeństwu drogowemu lub też zachęcić do naruszenia przepisów dot. przewozów drogowych. Jeżeli zatem bylibyśmy w stanie wykazać, że takie warunki wynagradzania nie wpłyną na bezpieczeństwo drogowe i nie spowodują naruszenia przepisów moglibyśmy takowy system zastosować, jednak w praktyce wykazanie tego jest wręcz niemożliwe.

Warto w tym miejscy zwrócić uwagę na stanowisko przyjęte w doktrynie, zgodnie z którym stosowanie zadaniowego systemu czasu pracy może powodować wzrost ryzyka naruszeń przepisu art. 26 ustawy o czasie pracy kierowców, gdyż dążenie do szybkiego wykonania zadań, co często jest premiowane przez pracodawców, może w konsekwencji stwarzać większe zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego (por. P. Ciborski, Czas pracy, s. 15; Art. 26 Ustawa o czasie pracy kierowców Prasołek 2010, wyd. 1).

Na poparcie wyżej przytoczonego stwierdzenia warto w tym miejscu przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Białymstoku z dnia 4 marca 2014 r. II SA/Bk 897/13 zgodnie z którego tezą Interpretując przepis art. 92b ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.) oraz art. 10 ust. 1 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L Nr 102, str. 1), nie wystarczy ustalić, że przedsiębiorca dodatkowo wynagradza kierowcę, lecz organ winien wykazać, że dodatkowy składnik wynagrodzenia ma związek przyczynowy z zagrożeniem bezpieczeństwa na drodze lub zachęca kierowcę do naruszania przepisów.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że kara pieniężna przewidziana dla przedsiębiorcy za naruszenia zasad prawidłowego wynagradzania kierowcy wynosi obecnie 8000 zł, a przewiduje ją załącznik nr 3 lp. 1.7 do ustawy o transporcie drogowym. Dokładne brzmienie zarzutu w tym zakresie: Uzależnienie wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy”. Zwróćmy uwagę, ze zarzut brzmi „… od ilości przewożonych rzeczy”. Formalnie rzecz ujmując, w ustawowym taryfikatorze kar nie przewidziano sankcji za uzależnienie wynagrodzenia od ilości przejechanych km o czym mowa w przepisach przywołanych na początku niniejszej publikacji.

Zgodnie z uzasadnieniem swojego stanowiska Sąd stwierdził, że przy tak surowo ukształtowanej odpowiedzialności oraz dotkliwych skutkach finansowych organy administracji powinny dołożyć szczególnej staranności przy ustalaniu stanu faktycznego, w oparciu o który jest podejmowana decyzja o ukaraniu. W każdorazowo rozpatrywanej sprawie wymagana jest w tym zakresie szczególna staranność i wnikliwość. Konieczne jest zatem wyczerpujące zbadanie materiału dowodowego na okoliczność naruszenia prawa oraz wyjaśnienie wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Interpretując przepis art. 92 b ust. 2 ustawy, a także art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 organ winien mieć na względzie całą treść tego przepisu. Mianowicie: jeżeli dowody potwierdzą, że przedsiębiorca dodatkowo wynagradza kierowcę, to należy wykazać, że dodatkowy składnik wynagrodzenia ma związek przyczynowy z zagrożeniem bezpieczeństwa na drodze lub zachęca kierowcę do naruszania przepisów.

W świetle art. 92 ustawy nie można twierdzić, że odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewozy drogowe jest oparta na zasadzie ryzyka i do obciążenia tą odpowiedzialnością wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania obowiązków, a podmiot, który naruszy wymogi ustawy w żadnej sytuacji nie może uwolnić się od konsekwencji tego naruszenia (taka sytuacja miała miejsce do 20.06.2007 r., tj. do zmiany przepisów ustawy). Dlatego też dla oceny istnienia okoliczności zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy (art. 92 b ust. 1-2, art. 92 c ust. 1 ustawy) bardzo ważnym jest przeprowadzenie wyczerpującego i wnikliwego postępowania dowodowego, a organ winien dysponować odpowiednim materiałem dowodowym na okoliczność badaną w danej sprawie.

Reasumując powyższe rozważania, do ukarania za naruszenie przepisów dot. uzależnienia wynagrodzenia kierowcy od ilości przewiezionych rzeczy (bo jak już wyżej wspomniałam w taryfikatorze nie wspomniano o ilości przejechanych kilometrów, a jedynie o ilości przewiezionych rzeczy), nie wystarczy np. powołanie się na sam tego typu zapis w umowie łączącej strony co jest częstą praktyką organów kontrolnych, ale wykazanie za pomocą odpowiedniego materiału dowodowego, ze dodatkowy składnik wynagrodzenia ma związek przyczynowy z zagrożeniem bezpieczeństwa na drodze lub też, że zachęca kierowcę do naruszenia przepisów.

Opracowała: Aneta Kałułża-Plaskota, prawnik, transtica.pl

Bibliografia:

- ROZPORZĄDZENIE (WE) nr 561/2006 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85;
- Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Białymstoku z dnia 4 marca 2014 r. II SA/Bk 897/13;
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2001 Nr 125 poz. 1371)
- Ustawa o czasie pracy kierowców Prasołek 2010, wyd. 1

Keep in touch with us

Nie wiesz? Zadzwoń 500 561 861

Udzielimy Ci odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.