Nov 27, 2012

KARY BEZ LIMITU, czyli odpowiedzialności kierowcy - ile, kiedy i za co można ukarać mandatem karnym kierowcę na podstawie ustawy o transporcie drogowym


Od pierwszego dnia 2012 r. weszła w życie kolejna znacząca nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, której celem było m.in. dostosowanie przepisów ustawy do rozporządzeń unijnych, które weszły w życie z dniem 4 grudnia 2011 r. Znaczna część nowelizacji, to wykazy naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz kar pieniężnych wymierzanych za poszczególne naruszenia. Wykaz taki ma formę załączników do ustawy o transporcie drogowym. Załączniki, a jest ich już trzy, a nie jak poprzednio jeden - kolejno określają za co odpowiada i w jakiej wysokości kary są nakładane na przedsiębiorcę (załącznik nr 3), zarządzającego transportem (załącznik nr 2) oraz kierowców (załącznik nr 1). I to właśnie tej ostatniej grupie – kierowcom – poświęcone jest niniejsze opracowanie.

 

Zanim o odpowiedzialności kierowców - warto w kilku słowach wspomnieć, że za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 odpowiedzialność ponoszą także m.in. podmioty wykonujące czynności związane z przewozem drogowym, w szczególności:
1) spedytorzy,
2) nadawcy,
3) odbiorcy,
4) załadowcy,
5) organizatorzy wycieczek,
6) organizatorzy transportu,
7) operatorzy publicznego transportu zbiorowego
- jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia.

Ponadto za naruszenia określone w załączniku nr 2 odpowiedzialność poza zarządzającym transportem ponosi także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego albo dopuściła, chociażby nieumyślnie, do powstania takich naruszeń.

Przed nowelizacją ustawa o transporcie drogowym posiadała tylko jeden załącznik, w postaci katalogu naruszeń i kar (wówczas załącznik nr 1), który określał za jakie naruszenia odpowiada przedsiębiorca. Taka sytuacja miała miejsce albowiem obowiązek wyznaczenia w firmach transportowych osoby zarządzającej operacjami transportowymi stanowi novum w transporcie drogowym. Ponadto „w czasach nieznowelizowanych” jeszcze przepisów, kierowcy ponosili jedynie odpowiedzialność za naruszenia stwierdzone podczas kontroli na drodze w postaci grzywny nakładanej w drodze mandatów karnych za wykroczenia określone w innych aktach prawnych niż ustawa o transporcie drogowym.

PRZEPISY MATERIALNE – ustawa o transporcie drogowym, czyli za co odpowiada kierowca

Zgodnie z nowym brzmieniem art. 92 ustęp 1 ustawy o transporcie drogowym, kierujący wykonujący przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze grzywny w wysokości do 2000 złotych.

Ustawodawca dla rozwiania wszelkich wątpliwości wyjaśnił, iż obowiązki lub warunki przewozu drogowego, za które odpowiedzialność ponoszą kierowcy określa załącznik nr 1 do ustawy. W załączniku obok każdego naruszenia określono także wysokości grzywien za poszczególne naruszenia.

Kierowcy z przerażeniem przyjęli nowe regulacje prawne. Albowiem dotychczas za wszelkie ww. naruszenia odpowiedzialność ponosił przedsiębiorca, na rzecz którego kierowca wykonywał przewóz. Kierowcy ponosili jedynie odpowiedzialność za wykroczenia drogowe, za które mogli być karani w drodze mandatu karnym grzywną w wysokości 500 zł (a w przypadkach określonych w art. 9 ustęp 1 kodeksu wykroczeń - 1 tys. zł).

Co do zasady za naruszenia, których kierowca dopuścił się podczas wykonywania zadania przewozowego karano przedsiębiorcę, który jednakże miał możliwość na mocy ustawy o transporcie drogowym zwolnić się z odpowiedzialność, jeżeli naruszenie było zawinionym i samowolnym działaniem kierowcy. Co niestety w rzeczywistości miało charakter incydentalny. Albowiem przedsiębiorca musiał wykazać, iż naruszenia kierowcy był działaniem samowolnym, na które to przedsiębiorca, nie miał wpływu ani zachowania takiego nie mógł przewidzieć. Wszelkie tłumaczenie, nierzadko popierane różnego rodzaju dowodami przed organem administracyjnym kończyły się niepowodzeniem. Organy argumentowały swoje stanowisko faktem, iż to rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących („ryzyko osobowe”), jak i nadzorowanie i kontrolowanie kierowców, zatem to przedsiębiorca jest co do zasady odpowiedzialny za naruszenia kierowców bez względu na to czy są oni u niego zatrudnieni na umowę o pracę czy też wykonują przewozy na jego rzecz na postawie innego tytułu prawnego. Dodatkowo stanowisko takie było poparte licznym orzecznictwem sądów administracyjnych, wyjaśniających, iż taka sytuacja ma miejsce albowiem odpowiedzialność, jaką podnosi podmiot wykonujący transport drogowy to odpowiedzialność administracyjna, która jest niezależna od jego winy. Taka sytuacja ma miejsce, gdyż w postępowaniu administracyjnym mamy do czynienia tzw. odpowiedzialnością obiektywną charakteryzującą postępowanie administracyjne, co oznacza, iż element winy w tym przypadku nie ma znaczenia – odmiennie niż ma to miejsce m.in. w postępowaniu karnym czy administracyjno-karnym. W przypadku odpowiedzialność obiektywnej nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.

PRZEPISY PROCEDURALNE – postępowanie mandatowe – wymiar kary

Natomiast zasady przebiegu całej procedury nakładania na kierowcę kary na nowych zasadach zostały określone w art. 92 ustęp 5 ustawy o transporcie drogowym. Zatem orzekanie w sprawie nałożenia grzywny na kierowcę za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o której mowa w załączniku nr 1 ustawy o transporcie drogowym, następuje w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Kierowcy z przerażeniem przyjęli nowe przepisy, które weszły w życie 1 stycznia 2012 r., albowiem zgodnie z art. 92 ustęp 1 ustawy o transporcie drogowym „Kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny w wysokości do 2000 złotych”.
Jak już zostało wspomniane powyżej kara ta ma postać grzywny nakładanej w drodze mandatu w postępowaniu mandatowym będącym odrębnym postępowaniem, którego zasady określone są w rozdziale 17 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (dalej kpwsw).

Co do zasady w postępowaniu mandatowym można nałożyć grzywnę w wysokości do 500 zł, a w przypadku, o którym mowa w art. 9 § 1 Kodeksu wykroczeń - do 1 000 zł (art. 96 § 1 kpwsw). Wyjątek stanowi m.in. § 1a tego samego przepisu, zgodnie z którym w postępowaniu mandatowym w sprawach:
1) w których oskarżycielem publicznym jest właściwy organ Państwowej Inspekcji Pracy,
2) naruszeń przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego wymienionych w załączniku nr 1 i 2 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, z późn. zm.), w których oskarżycielem publicznym jest właściwy organ Inspekcji Transportu drogowego lub Policji - można nałożyć grzywnę w wysokości do 2000 zł.

Warto zwrócić uwagę, iż pojęcie wykroczenia – rozumiane w kontekście kodeksu wykroczeń nie jest tożsame z naruszeniami przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. A jedynie stosujemy przepisy kodeksu postępowania w sprawach o wkroczenia.
Zgrozę wśród kierowców budził fakt samego wymiaru kary… „nawet do 2 tys. zł”, ale niestety nie tylko wśród samych kierowców, ale także zarządzających transportem, którzy odpowiadają na takich samych zasadach za naruszenia określone w załączniku nr 2 ustawy o transporcie drogowym i nie są często świadomi, iż owe 2 tys. zł to wysokość maksymalna jednej grzywny nakładanej w drodze mandatu, a nie sumy kilku grzywien i mandatów możliwych podczas jednej kontroli. Co to oznacza…

Otóż pomimo, iż jeden z zapisów prawnych stanowi, iż w sytuacji, z którą mamy do czynienia ze zbiegiem wykroczeń/naruszeń czyli z sytuacją w której, sprawca (kierowca) popełnia dwa lub więcej czynów wyczerpujących znamiona różnych przepisów ustawy (zbieg wykroczeń różnorodnych) lub tego samego przepisu ustawy (zbieg wykroczeń jednorodnych), to jednocześnie orzeka się o ukaraniu za dwa lub więcej wykroczeń i wymierza się łącznie karę w granicach zagrożenia określonych w przepisie przewidującym najsurowszą karę (art. 9 § 2 k.w). Niestety regulacja ta nie ma zastosowania w postępowaniu mandatowym, ponieważ w tym postępowaniu nie orzeka się grzywny, a tylko się ją nakłada (organem właściwym do orzekania w sprawach o wykroczenia jest wyłącznie sąd).
Nakładając grzywnę w drodze mandatu karnego w wypadku zbiegu wykroczeń/naruszeń przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez kierowcę, nakłada się ją osobno za każde wykroczenie/naruszenie, wystawiając tyle mandatów karnych, za ile wykroczeń poddanych postępowaniu mandatowemu nakłada się grzywnę. (Komentarz do kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia Lewiński Janusz Autor komentarza do dz. IX roz. 17 art. 96: Janusz Lewiński).

UWAGA!!!

PODSUMOWUJAC to co powyżej… KIEROWCA ODPOWIADA BEZ LIMITU…

Nie ma górnej granicy określającej sumy grzywien, które można nakładać na kierowców w drodze mandatów za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 ustawy o transporcie drogowym, jak również brak jest ograniczenia co do ilość wystawianych mandatów.
Jest to zupełnie inna sytuacja, niż ma to miejsce w przypadku kar nakładanych na przedsiębiorcę na podstawie ustawy o transporcie drogowym zarówno podczas kontroli na drodze (art. 92a ustęp 1) czy w przedsiębiorstwie (art. 92a ustęp 3). Albowiem w przepisach tych określono SUMĘ KAR PIENIĘŻNYCH, jaka może być nałożona na przedsiębiorcę. W przeciwieństwie do kary nakładanej na kierującego wykonującego przewóz drogowy, gdzie w art. 92 ustęp 1 ustawiono jedynie karę grzywny (2 tys. zł), a nie sumę kar grzywien.

WYTYCZNE GITD!!!

Takie stanowisko zostało także potwierdzone w najnowszych na dzień dzisiejszy obowiązujących od października 2012 wytycznych Głównego Inspektora Transportu Drogowego skierowanych do Inspektorów ITD. Zgodnie z którymi suma możliwych kar, które mogą być nałożone na kierowców nie jest ograniczona, oznacza to, iż podczas jednej kontroli mogą być ukarani karą nawet kilkunastu tysięcy złotych. Albowiem Inspektor jest zobowiązany do ukarania kierowcy grzywną w drodze mandatów karnych, za wszystkie naruszenia, które stwierdzi podczas kontroli. A jak stanowi ustawa o transporcie drogowym każdy mandat karny może nakładać grzywnę w wysokości od 50 do 2.000 zł. Przy tym za jedno naruszenie uznaje się każde przekroczenie przepisów. A dodatkowo podkreślono ww. wytycznych, iż za te same naruszenia wykryte przez ITD, obarczeni karą będą także przedsiębiorcy.

UWAGA!!! KARA ZA KONTROLE NIE TYLKO NA DRODZE – kierowca odpowiada za naruszenia, których się dopuścił kierując pojazdem, a które ujawniono dopiero podczas kontroli w przedsiębiorstwie.
I w tym przypadku odmiennie, niż ma to miejsce w przypadku kontroli przedsiębiorcy, przepisy ustawy o transporcie drogowym nie rozgraniczają kar nakładanych na kierowcę - na kary nakładane podczas kontroli na drodze i na kary nakładane podczas kontroli w przedsiębiorstwie. Otóż, jak stanowi art. 92  ustęp 1 i 2 utd kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny w wysokości do 2000 złotych, których to wykaz naruszeń oraz wysokości grzywien za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 1 do ustawy – bez wzglądu na to czy są to naruszenia stwierdzone podczas kontroli drogowej czy też ujawnione podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy.

ZA JAKI OKRES WSTECZ za naruszenia ODPOWIADA KIEROWCA

Otóż, aby tą kwestę wyjaśnić należy znowu odwołać się do przepisów kpwsw, dotyczących postępowania mandatowego.

Kontrola na drodze

Otóż, jeśli jest to KONTROLA NA DRODZE – sprawa jest prosta – kierowca zgodnie z aktualnie obowiązującymi normami zobowiązany jest posiadać przy sobie dokumenty z dnia kontroli oraz 28 dni wstecz i za ten okres podlega kontroli i może być ukarany na drodze grzywną w drodze mandatu.

Kontrola w przedsiębiorstwie

Sam fakt, iż kierowca może być ukarany także za naruszenia, które ujawniono dopiero podczas kontroli w przedsiębiorstwie jest totalnym zaskoczeniem i druzgocącą dla grupy kierowców nowością w transporcie drogowym.
W tym przypadku, aby wyjaśnić za jaki okres wstecz i na jakich zasadach nakładana jest grzywna na kierowcę nie bez znaczenia zostaje rodzaj mandatu jakim może być ukarany w tym przypadku kierowca.
Otóż, jak wiadomo w postępowaniu mandatowym, jak zostało to określone w art. 98 kpwsw można nakładać grzywnę w drodze mandatu karnego:
1) wydawanego ukaranemu po uiszczeniu grzywny bezpośrednio funkcjonariuszowi, który ją nałożył;
2) kredytowanego, wydawanego ukaranemu za potwierdzeniem odbioru;
3) zaocznego.

W tym przypadku skupimy się na mandacie karnym zaocznym, albowiem to właśnie ten rodzaj mandatu wydaje się być słusznym w opisanych okolicznościach. Tego rodzaju mandatem nakłada się karę grzywny, w sytuacji kiedy nie ma kontaktu ze sprawcą wykroczenia. Nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego zaocznego jest możliwe zarówno w wypadku stwierdzenia popełnienia wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy, jak i w wypadku jego stwierdzenia za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego (do takiego urządzenia bez wątpienia należą tachografy i zapisywane przez nie dane o aktywności kierowcy). Istotnym jest fakt, iż warunkiem koniecznym pozwalającym do nałożenia kary w drodze tego rodzaju mandatu jest absolutny brak wątpliwości, co do osoby sprawcy popełnionego wykroczenia. Mandat karny zaoczny to mandat, którym można nałożyć grzywnę zaocznie. Zastosowanie takiego mandatu możliwe jest tylko wówczas, gdy sprawcy stwierdzonego wykroczenia nie zastano na miejscu jego popełnienia, lecz nie zachodzi wątpliwość co do tego, kto jest sprawcą tego wykroczenia.
Mandat karny zaoczny powinien wskazywać, gdzie w terminie 7 dni ukarany może uiścić grzywnę oraz informować o skutkach jej nieuiszczenia w terminie. Termin do uiszczenia grzywny liczy się od dnia wystawienia mandatu karnego. Nieuiszczenie grzywny w terminie należy traktować na równi z odmową przyjęcia mandatu karnego.
Analizując przepisy kpwsw w kontekście ukarania kierowcy grzywną za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w przedsiębiorstwie, właściwym wydaje się właśnie mandat karny zaoczny. Albowiem stwierdzenie wykroczenia za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego może polegać na ujawnieniu wykroczenia za pomocą takiego urządzenia w razie użycia go nie tylko podczas kontroli drogowej, gdy istnieje bezpośredni kontakt ze sprawcą wykroczenia, ale także wówczas, gdy wykroczenie zostało np. tylko zarejestrowane przez takie urządzenie (np. przez tachograf). W pierwszym przypadku, gdy sprawca nie budzi wątpliwości nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego powinno nastąpić niezwłocznie, a w razie konieczności przeprowadzenia czynności wyjaśniających - w ciągu 14 dni. Natomiast w przypadku, kiedy osoba sprawcy byłaby wątpliwa (np. jazda na tachografie bez karty) termin ten nie może przekraczać 180 dni od daty ujawnienia czynu.
Istotnym jest, iż podjęcie ww. czynności wyjaśniających niezwłocznie po ujawnieniu wykroczenia to podjęcie tych czynności np. niezwłocznie po sczytaniu i obejrzeniu danych z tachografu. Powszechnie przyjmuje się, że datą ujawnienia czynu zarejestrowanego przez fotoradar jest data „odczytania” zarejestrowanego obrazu. Zatem takie same stanowisko należy przyjąć w przypadku tachografów i rejestrowanych danych o aktywności kierowcy. Będzie to więc data zbieżna z datą popełnienia wykroczenia albo późniejsza. Chodzi jednak o to, aby nie była ona zbyt odległa od daty zarejestrowania czynu. W wypadku prowadzenia czynności wyjaśniających nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego zaocznego po upływie określonego terminu 180 dni stanowi ewidentne naruszenie ustawy.
Sprowadzając powyższe do daleko idącego uproszczenia można zaryzykować stwierdzeniem, że w drodze mandatu karnego zaocznego może być nałożona grzywna w terminie 180 dni od ujawnienia wykroczenia.
Analizując to co powyżej, zasadnym wydaje się stwierdzenie, iż podczas kontroli w przedsiębiorstwie, w wyniku której ujawniono naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego sprawcę tych naruszeń będącego kierowcą można ukarać za naruszenia i należy wystawić mandat niezwłocznie po ujawnieniu sprawcy, ale nie później niż 180 dni od ich ujawnienia naruszeń w siedzibie przedsiębiorcy.
Termin ten nie jest tożsamy z przedawnieniem karalności wykroczenia. Tu może zrodzić się pewna niejasność, otóż jak już wyżej było wspomniane naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego nie jest tożsame z wykroczeniem w rozumieniu kodeksu wykroczeń, których karalność przedawnia się z upływem roku od jego popełnienia (a nie ujawnienia).
Natomiast zgodnie z aktualnym stanem prawnym WITD ma prawo dokonać kontroli w siedzibie przedsiębiorcy za okres 12 miesięcy wstecz. Zatem słusznym w tym przypadku wydaje się pytanie czy ten termin należy także bezpośrednio odnieść do kar nakładanych na kierowców… Takie stanowisko oznaczałoby możliwość karania kierowców za naruszenia, których dopuści w okresie 12 miesięcy wstecz od daty kontroli w przedsiębiorstwie, a następnie organ będzie miał 180 dni na wystawienia mandatów.
Ta kwestia nie została jeszcze wyjaśniona, a jaka będzie praktyka i interpretacja organów kontrolnych – tego niestety jeszcze dzisiaj nie wiemy.
Na koniec wart przypomnieć, iż sprawca ukarany grzywną w drodze mandatu zawsze może odmówić przyjęcia mandatu karnego, w takim przypadku organ, który nałożył grzywnę, występuje do sądu z wnioskiem o ukaranie, o ile oczywiście istnieją podstawy do jego sporządzenia.

PODSUMOWUJĄC

Wydaje się, że nasz ustawodawca zafundował nam kolejną „absurdalną niespodziankę” transporcie drogowym, albowiem w aktualnym stanie prawnym to kierowcy są narażeni na odpowiedzialność w postaci kary grzywny o „nielimitowanej” wysokości, gdy tymczasem sam przedsiębiorca prowadzący firmę transportową i odpowiedzialny za swoich pracowników i ich naruszenia odpowiada do ustawowo ograniczonej kwotowo sumy kar pieniężnych.

Opracowanie: Monika Skowyra Zespoł Transtica


Keep in touch with us

Nie wiesz? Zadzwoń 500 561 861

Udzielimy Ci odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.