Jan 12, 2019

Pakiet mobilności czy pakiet zagłady?


Na początku grudnia 2018 roku odbyło się w Brukseli posiedzenie Rady Unii Europejskiej ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii. Ustalenia w głównej mierze dotyczyły tzw. „ Pakietu Mobilności”. Pakiet Mobilności to reforma obejmująca warunki pracy kierowców, specjalne przepisy dotyczące delegowania kierowców w transporcie międzynarodowym oraz kwestię dostępu do rynku przewozów drogowych. Na posiedzeniu ministrowie ze wszystkich krajów Unii Europejskiej przyjęli porozumienie polityczne nazwane „ podejściem ogólnym”, w którym zaostrzono zasady kabotażu, stworzono nowe wytyczne dotyczące delegowania pracowników a także wprowadzono zakaz 45-godzinnych przerw w pojazdach i obowiązkowych powrotów do kraju.


Delegowanie pracowników- tranzyt oraz przewozy bilateralne

Zgodnie z nowymi wytycznymi spod obowiązku delegowania pracowników wyłączeni zostaną pracownicy, którzy będą dokonywać transportu ładunku z państwa siedziby przewoźnika do innego państwa (tzw. przewozy bilateralne). Ponadto w trakcie przejazdu do kraju docelowego przewoźnik będzie miał możliwość dokonania jednego załadunku bądź rozładunku. Dokonanie jednego załadunku lub rozładunku będzie także możliwe w drodze powrotnej. Projekt daje także możliwość dokonania dwóch załadunków lub rozładunków w drodze powrotnej pod warunkiem, że w drodze do kraju docelowego nie dokonano żadnego załadunku bądź rozładunku. Projekt utrzymuje w mocy zasadę, że delegowaniu nie podlegają przewozy przez dany kraj w formie tranzytu.

Kabotaż

Projekt zmian przewiduje zaostrzenie przepisów dotyczących kabotażu. Nadal dopuszczalne będą maksymalnie 3 przewozy kabotażowe w ciągu 3 dni. Jednak wprowadzono tzw. okres „ cooling period”. Jest to przerwa, która wynosi 5 dni. Dopiero po upływie 5 dni ten sam pojazd będzie mógł w tym samym kraju wykonać kolejne przewozy kabotażowe. Zmiana ta przede wszystkim uderzy w przewoźników, którzy swoją działalność opierają głównie na operacjach typu kabotaż. Warto podkreślić, że ma to dotyczyć konkretnego pojazdu, a nie konkretnego kierowcy. Liczył będzie się więc numer rejestracyjny pojazdu.

Zakaz 45-godzinnych przerw w kabinach i obowiązkowy powrót do domu.

Uzgodnienia dotyczyć mają zakazu odbioru 45-godzinnych odpoczynków w kabinach pojazdów w całej Europie. Możliwy będzie tylko odbiór skróconego tygodniowego odpoczynku. Uregulowania dotyczące zakazu odbioru odpoczynków w kabinie funkcjonują już w niektórych krajach jednak wprowadzona zmiana ma być rozszerzona na wszystkie kraje Wspólnoty. Ponadto przewoźnik będzie musiał organizować prace kierowców w taki sposób, aby mogli wracać do domu przynajmniej raz na cztery tygodnie. Ponadto jeżeli kierowcy zdecydują się by odbierać dwa skrócone odpoczynki tygodniowe to powrót do kraju będzie obowiązkowy już po trzech tygodniach podróży.

Przyjęte na początku grudnia stanowisko zdecydowanie nie jest korzystne dla polskich przewoźników i jest jeszcze bardziej restrykcyjne od wcześniejszych propozycji, które były poddawane pod dyskusję w Parlamentu Europejskiego.

Opracowanie: Jadwiga Beiersdorf transtica.pl

Keep in touch with us

Nie wiesz? Zadzwoń 500 561 861

Udzielimy Ci odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.